Powyżej i poniżej 4000m

Góry nie żyją poza nami, są wspaniałe ale o tyle tylko, o ile umiemy z nich stworzyć świat wspaniałych i twórczych wrażeń. Tatry, Alpy... bez słów nic nie znaczą.
J.A. Szczepański.

 

Atrakcje

Wejście na cztery piękne alpejskie szczyty, obcowanie z alpejską przyrodą, zapierające dech w piersiach widoki.

 

Zagrożenia

Szczeliny, lawiny, spadające kamienie, oparzenia, odmrożenia.

 

Wyprawa

Nasz projekt zakłada wejście na cztery czterotysięczne szczyty położone w Alpach. Jest to propozycja dla osób dopiero zaczynających swoją przygodę z tymi pięknymi górami. Wyprawę rozpoczynamy w Saas Fee, skąd kolejką Metro Alpin wyjedziemy na Mittel Allalin. Kolejka czas wejścia na szczyt Allalinhorn aż o połowę. Na wierzchołek pójdziemy północno- wschodnią granią, oryginalnie startującą z Britannia Hut. Oczywiście dla ambitnych nasze wejście możemy rozpocząć z samego dołu. Z Metro Alpin czeka na nas 3 godzinna wspinaczka, podczas której pokonamy 580 m przewyższenia. Droga wyceniona jest jako AD+, przeważa śnieg i lód.

Po kilku chwilach spędzonych na szczycie kierujemy się na wschód, ku naszemu kolejnemu czterotysięcznikowi, Alphubel. Granią zejdziemy do Feekopf na 3888 m n. p. m., gdzie znów dominuje śnieg. Kierujemy się w prawo i wspinamy się wschodnim zboczem śnieżnej kopuły aż do osiągnięcia najniższego punktu Alphubeljoch. Końcowa część drogi prowadzi promenadą grani południowo-wschodniej na wielki, niczym boisko piłkarskie, wierzchołek. Wejście na Allalinhorn i Alphubel bedzię dobrą aklimatyzacją przed kolejnymi celemi. Po krótkim odpoczynku w Zermatt spróbujemy swoich sił zdobywając Castor i Pollux. Akcję górską rozpoczniemy z Klein Matterhorn, skąd czeka nas 2,5 godzinne podejście na szczyt, Wejście odbędzie się północno-zachodnią granią wycenioną na PD. Szczyt osiągniemy przechodząc przełęcz Breithorn i górną część lodowca Verra. Na szczyt wprowadzi nas grań, którą w 1878 roku przeszli Felix Schuster Peter Baumann i Peter Mooser. To właśnie na niej w partiach podszczytowych wisi kilka łańcuchów, które ułatwią nam pokonanie płytowych formacji skalnych.

Następnie po dość stromym zejściu granią Grenzkamm do Zwillingsjoch mamy możliwość łatwego osiągnięcia wierzchołka Pollux. Południowo-wschodnią granią w godzinę powinniśmy osiągnąć szczyt. Z przełęczy to zaledwie 250 m różnicy wzniesień. Na drodze przeważa śnieg i lód z krótkimi skalnymi odcinkami. Jednak zapewne na kolejkę do Zermatt już nie zdążymy, dlatego nocleg spędzimy w pięknie położonym schronie na skałach pobliskiego Breithornu.

 

ZAPYTAJ O WIĘCEJ!

 

Program wyprawy

1 dzień - wyjazd z Katowic, przejazd do Saas Fee,
2 dzień - akcja górska, wejście na Allalinhorn,
3 dzień - akcja górska, wejscie na Alphubel i powrót do Saas Fee, przejazd do Zermatt,
4 dzień - akcja górska, wejście na Castor,
5 dzień - akcja górska, wejście na Pollux i powrót do Zermatt,
6 dzień - dzień zapasowy na wypadek niepogody (lub zwiedzanie Zermatt)
7 dzień - powrót do Polski.

 

SKONTAKTUJ SIE Z NAMI PO WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW!

 

CZAS TRWANIA: 7 dni

Sprzęt

  • Plecak 60-90 litrów, 
  • drugi plecak 20-40 litrów,
  • buty (takie jak w Tatry zimą),
  • klapki,
  • skarpetki (coolmax, inne),
  • bielizna antypotna,
  • spodnie z polaru,
  • bluzy polarowe 2 szt., (lub sweterek puchowy),
  • kurtka i spodnie z membrany (gore, inne),
  • rękawiczki 2 szt. (na 5 palców, łapawice na 2 palce),
  • steptuty,
  • czapka,
  • okulary lodowcowe (mogą być dobre okulary przeciwsłoneczne),
  • krem UV 25-50, ,
  • raki,
  • czekan,
  • kije składane,
  • dobra czołówka, 
  • termos,
  • sztućce (nóż+ łyżka),
  • śpiwór,
  • karimata,
  • folia NRC,
  • apteczka+leki osobiste,
  • przybory toaletowe,
  • dokumenty,
  • pieniądze

Inne informacje

Alphubel to najbardziej południowy szczyt grupy Mischabel. Od strony Saas wygląda on jak ogromna kopuła, bez wyraźniejszych grani i oczywistego wierzchołka. Ten ostatni to w rzeczywistości rozległe, śnieżne plateau o wysokości 4100 m n. p. m. Wierzchołek główny odchyla się ku południowi, gdzie grań zachodnia kończy się w punkcie P.4162. Około 300 m na północ od głownego wierzchołka napotykamy punkt P.4188. W odległości 300 metrów od tego miejsca w kierunku północno- zachodnim znajduje się wierzchołek rzeczywisty. Roztacza się stąd wspaniały widok na Taschorn.

W skład grupy Allalin wchodzą 3 szczyty, które tworzą w Saastal wielką pętlę łączącą łańcuch Mischabel i potężny masyw Monte Rosa- ograniczoną od północy przez przełęcz Alphubeljoch, a od południa przez Neues Westor, najniższy punkt na grani prowadzącej do Monte Rosa. Allalin pochodzi prawdopodobnie od łacińskiego słowa „Aquilina”- „mały orzeł”. Trzy główne wierzchołki grupy- Strahlhorn, Rimpfischhorn i Allalinhorn- są rozdzielone łagodnymi przełęczami, cieszącymi się spora popularnością wśród narciarzy górskich, odegrały także niebagatelną rolę w historii alpejskich wypraw.

Castor leży 950 m na południowy wschód od Polluxa, oddziela je przełęcz Zwillingsjoch. Szczyt ten jest wyższy i piękniejszy od swojego „śnieżnego brata bliźniaka” i równocześnie częściej zdobywany. Jego wierzchołek leży po włoskiej stronie granicy i w związku z tym prawidłowa nazwa powinna brzmieć Punta Castore.

Pollux lub inaczej Monte Polluce jest to zuchwały o ciekawym kształcie szczyt. I chociaż sam wierzchołek nie jest duży, to daleko mu do „kopy śniegu”. Wielu znanych wspinaczy sprawdzało na nim swe umiejętności. Pierwszymi na szczycie byli 1 sierpnia 1864 roku Genevan Jules Jacot, Peter Taugwalder senior i Joseph- Maria Perren.

Szczegóły wyprawy

Data rozpoczęcia 06-07-2020
Data zakończenia 12-07-2020
Koszt indywidualny 2.400 zł
Koszt obejmuje opiekę instruktora klubowego (1 na 3 uczestników), ubezpieczenie wysokogórskie
Koszt nie obejmuje dojazd, noclegi, wyżywienie, kolejka górska
Kadra szkoleniowa Instruktorzy PKA
Lokalizacja Alpy
Rejestracja dla zalogowanych członków klubu

Galeria

Wyszukaj wyprawę lub szkolenie

Szukaj od daty
Kategoria
Lokalizacja

POLSKI KLUB ALPEJSKI
ul. Partyzantów 2a
43-140 Lędziny

© 2019 Polski Klub Alpejski

Wykonano z przez WEBART-IT.PL